Siedzę na Facebooku jak każda trzy nastolatka przeglądam różne rzeczy. Nagle przychodzi mi jakieś zaproszenie do znajomych. Wchodzę i patrzę na profil tej osoby. Wyświtla mi się "Harry Nuggets Styles" jakiś koleś z Wielkiej Brytanii. Jest rok starszy, ale zaakceptowałam zaproszenie. Napisał pierwszy.
_ Hello :)
- Hi :)
I od tych słów się zaczęło. Oczywiście jako trzy nastolatka popełniałam błędy, ale i tak dalej ze soba pisaliśmy. Codziennie z nim pisałam. Po około 2 latach on postanowił pójść do X-Factor. Skasował konto na Facebooku, ale kontynuowaliśmy znajomość przez telefon. Rozmawialiśmy o wszystkim i nigdy nie brakowało nam tematów. Któregoś dnia poprosił mnie o rozmowę na Skypie. Zgodziłam się. Opowiadał o tym jak z niego i jeszcze czterech innych kolesi zrobili zespół. Kilka razy nawet miałam okazję rozmawiać ze wszystkimi członkami One Direction. Nie zapomnę jaką radochę mięli jak Simon Cowell powiedział że weźmie ich na X-Factor Tour mimo tego że nie wygrali. Harry dzielił się ze mną każdą nową nowiną. Jak ja miałam jakiś problem zawsze mnie wysłuchał. Stał się moim najlepszym przyjacielem mimo tego że najprawdopodobniej nigdy się nie spotkamy. W końcu wieści o One Direction trafiły do Polski. Chłopcy stali sie wielkimi gwiazdami na skalę światową. Mimo tego wszystkiego co się wydarzyło Harry o mnie nie zapomniał. Niedługo zbliżają się moje 17 urodziny i dlatego ma radochę :D
Podoba mi się. I zapraszam do mnie , mam nadzieje, że napiszesz komentarz u mnie. :D
OdpowiedzUsuńhttp://nicdrugirazsieniezdarza.blogspot.com